Warsztaty dla dzieci w Garwolinie — co rozwijają i dla jakiego wieku

Warsztaty prowadzimy w Lilandii przy ul. Mazowieckiej 22 w Garwolinie, dla dzieci do 12 lat — czyli dla całego wieku, jaki przyjmuje nasza sala. Są cztery formy: warsztaty slime, warsztaty świąteczne, spotkanie z Mikołajem i warsztaty tematyczne układane pod konkretną grupę. Poniżej każda z nich rozpisana na to, co najważniejsze: co dziecko faktycznie robi, co przy tym ćwiczy i czy to zajęcie dla jego wieku.

Czym różnią się warsztaty od zwykłej zabawy

Na sali zabaw dziecko samo wybiera, gdzie i w co gra. Warsztat działa inaczej i z tego bierze się jego wartość. Ma cztery cechy, których swobodna zabawa nie ma:

  • wspólne zadanie — cała grupa robi to samo, w tym samym momencie;
  • instrukcję krok po kroku — prowadzący pokazuje, dzieci powtarzają;
  • materiały dla każdego — każde dziecko dostaje swój zestaw;
  • efekt do wyniesienia — slime, bombka, ozdoba albo paczka.

To ćwiczy dokładnie to, co w pierwszej klasie będzie nazywane „pracą na lekcji”: wysłuchanie polecenia do końca, wykonanie kroków w kolejności, skończenie zadania. Dziecko, które na warsztacie zrobiło to dwadzieścia razy, w szkole nie zaczyna od zera.

Warsztaty slime — co rozwijają

Slime to najchętniej wybierana forma i zarazem najbardziej sensoryczna. Dziecko dostaje składniki i pod okiem prowadzącego przechodzi przez całość: miesza bazę, dodaje barwnik, dosypuje brokat albo kuleczki, ugniata, aż masa połączy się w jednolitą kulę. Na końcu zabiera własną porcję do domu — to jego wytwór, nie prezent.

Umiejętności, które przy tym pracują:

  • motoryka mała — odmierzanie i dozowanie niewielkich ilości, ugniatanie;
  • kolejność czynności — zła kolejność składników psuje efekt, więc porządek ma natychmiastową konsekwencję;
  • obserwacja zmiany — dziecko widzi, jak płyn gęstnieje w masę; to samo zjawisko, o którym za kilka lat usłyszy na lekcji chemii;
  • tolerancja dotykowa — śliska, lepka, ciągnąca faktura; część dzieci wodzi po niej palcem ostrożnie, a po kwadransie ugniata obiema rękami.

Czas trwania i liczebność grupy ustalamy przy rezerwacji — zadzwońcie lub napiszcie, a dobierzemy wariant pod Waszą grupę.

Warsztaty świąteczne

Prowadzimy je w dwóch terminach w roku: przed Bożym Narodzeniem i przed Wielkanocą. Dziecko dekoruje bombkę, lukruje piernik albo robi ozdobę — zależnie od wersji zamówionej przez grupę.

Praca wygląda drobno, i to jest jej sens. Naklejanie cekinów, prowadzenie linii lukrem, zawieszanie wstążki — to wszystko jest trening chwytu pęsetowego, czyli tej samej precyzji palców, którą dziecko będzie pisało litery. Dochodzi planowanie: najpierw podkład, potem wzór, na końcu suszenie. Ozdoba wraca do domu i trafia na choinkę albo na świąteczny stół — rodzic zobaczy efekt, a nie usłyszy o nim.

Spotkanie z Mikołajem

Forma grudniowa. Składa się z trzech rzeczy: rozmowy dziecka z Mikołajem, wręczenia paczki i zdjęcia. Brzmi prosto, a dla przedszkolaka bywa jednym z poważniejszych zadań roku. Postać z bajki, którą zna z obrazka, nagle siedzi metr od niego i zadaje pytania — część dzieci podchodzi od razu, część potrzebuje chwili. To ćwiczenie radzenia sobie z emocjami w nowej sytuacji, w bezpiecznych warunkach, z opiekunem obok. Zdjęcie zostaje jako pamiątka, paczka jedzie do domu.

Dla jakiego wieku — co się sprawdza kiedy

Cała sala przyjmuje dzieci do 12 lat, a warsztaty tematyczne układamy indywidualnie pod wiek i program grupy. Poniżej sprawdzone rozłożenie form na wiek.

3–5 lat

Najmłodsi potrzebują jednej czynności naraz, krótkich kroków i dorosłego w zasięgu ręki. Instrukcję pokazuje się, nie tłumaczy. Sprawdzają się formy o silnym bodźcu dotykowym: ugniatanie slime’a, lukrowanie piernika bez wzoru, ozdoby z dużych elementów. Cel na ten wiek nie jest artystyczny — dziecko ma wykonać coś od początku do końca i zobaczyć efekt.

6–8 lat

Sześciolatki i siedmiolatki wykonują kroki samodzielnie, a prowadzący zostaje przy kontroli. Można już pracować nad wzorem: bombka z zaplanowanym układem naklejek, slime z własną recepturą barwienia. Wchodzi praca w parach i dzielenie się materiałami — częsta przyczyna sporów i dobra okazja, żeby je przećwiczyć. To także wiek, w którym dziecko potrafi już opowiedzieć, co zrobiło, więc warsztat daje materiał na krótki występ przed grupą.

9–12 lat

Starszaki nie chcą zadania, chcą projektu. Daj im bombkę do zaprojektowania przed naklejeniem pierwszego cekinu, slime z własnym pomysłem na dodatki, ozdobę, którą trzeba wymyślić od zera. Różnica jest zasadnicza: młodsze dziecko powtarza wzór, starsze planuje i realizuje własny. Przy tym wieku warsztat pełni też rolę praktyczną — to dzieci, które trudno oderwać od ekranu, a tutaj pracują rękami i wychodzą z gotowym przedmiotem.

Dla kogo są warsztaty, a jak to wygląda na urodzinach

Przedszkola i szkoły zamawiają warsztaty jako część wizyty grupowej na sali — tematyczne dopasowujemy do wieku dzieci i programu, jaki realizuje grupa. Półkolonie letnie i zimowe korzystają z tej samej ścieżki. Firmy i instytucje zamawiają formy eventowe: andrzejki, spotkania przedświąteczne, warsztaty na eventy promocyjne.

Urodziny działają u nas inaczej i to osobna oferta: pakiety Plus i Extra mają animatora, który prowadzi gry i zabawy dopasowane do wieku dzieci, a do tego dochodzą opcje typu piniata czy malowanie twarzy. Szczegóły pakietów urodzinowych znajdziecie na stronie urodzin.

Jak zamówić warsztaty

Najprościej zadzwonić pod 882 117 101 albo napisać na biuro@salazabawlilandia.pl. W zapytaniu przydadzą się cztery informacje: którą formę chcecie, ile macie dzieci, w jakim wieku są i kiedy chcielibyście przyjechać.

Każdą wizytę warsztatową wyceniamy indywidualnie — od rodzaju zajęć i liczby uczestników zależy cena. Terminy grupowe umawiamy z wyprzedzeniem, więc im wcześniej padnie zapytanie, tym większy wybór dat. Dotyczy to zwłaszcza grudnia i okresu przed Wielkanocą, na które przypadają warsztaty świąteczne i spotkania z Mikołajem.